W tym poście mowa o dennej i śmierdzącej laurennn. Tak, robiłam już takiego posta ale ona mnie już tak wkur***.!
Powiem wam coś:
Ona ma na imię Diana. Fuj! Diana. Rzygać się chce od słuchania imienia Diana.
A nazwisko z dupy wzięte! Kowalska?! Kowalska?! Boże ... Co za nazwisko, Diana Kowalska. A teraz jej autoportret:
Najchętniej bym ją gołymi rękoma udusiła!
A teraz wierszyk o tym gównie ze śmietnika!
Kto się do lumpeksu śpieszy?
Laurenn która się wiecznie peszy!
Kogo przejechała karetka?
Laurennn która wygląda jak fretka!
Kto śmietnikiem się oparzył?
Laurennn z pryszczami na twarzy! : D
Kto zdechłego szczura zjadł?
Laurennn co ma w ustach jad!
Mam nadzieję że wierszyk się spodobał. :)
Szkoda mi jej rodziców, takiego bachora wychowywać. ;(
Módlcie się za jej rodziców bo płakać się chce żeby takie coś w domu trzymać. ;(
Bay bay. Zgłaszać laurennn. Pa ;*